Search results

Filters

  • Journals

Search results

Number of results: 4
items per page: 25 50 75
Sort by:

Abstract

Dla Skandynawów, którzy dysponowali rozbudowaną flotą handlową i prowadzili ożywiony obrót towarowy drogą morską, znaczenie instytucji konsula było szczególnie duże. Z zasady ustanawiali oni swe zagraniczne przedstawicielstwa w dużych ośrodkach portowych, by miały pieczę nad sprawami żeglugowo-handlowymi. Szczecin był jednym z tych portów, w których w okresie międzywojennym XX wieku lokowały swe konsulaty Dania, Szwecja, Finlandia i Norwegia. Po drugiej wojnie światowej wróciły nad Odrę Anfänge des Konsulardienstes skandinavischer Staaten ... 133 jedynie placówki Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Sztokholmie i Helsinkach, podczas gdy Oslo i Kopenhaga ograniczyły się do ulokowania ich w Gdańsku i Gdyni. Autor artykułu postawił sobie za cel przeanalizowanie przyczyn powstania Szwedzkiej Agencji Konsularnej oraz Konsulatu Finlandii w nadodrzańskim mieście, a także ich organizacji i działalności po 1945 roku. Przedstawił również charakterystyki przedstawicieli obu państw: Szweda – Arne Lellkiego oraz Fina – Santerii Jacobssona. Zajmowali się oni przede wszystkim ruchem żeglugowym i wynikającą z niego koniecznością opieki nad marynarzami ich narodowości oraz jednostkami pływającymi pod banderą obu państw. Rzecz to zrozumiała, gdyż statki handlowe krajów skandynawskich stanowiły w porcie szczecińskim w latach czterdziestych XX wieku przytłaczającą większość, a ich liczne załogi, po zejściu na ląd i korzystaniu z uciech portowego miasta, przysparzały niemałych kłopotów.
Go to article

Abstract

Dla Czechosłowacji, państwa pozbawionego dostępu do morza, naturalną drogą wyjścia na Bałtyk była Odra i Szczecin. W okresie międzywojennym XX w. kraj nad Wełtawą, mimo otrzymania w traktacie wersalskim prawa do własnej strefy wolnocłowej w porcie szczecińskim oraz pozyskania na jego podstawie taboru rzecznego, nie wykorzystał w pełni szlaku odrzańskiego. Splot różnorakich czynników spowodował, że Praga skierowała ekspansję handlową i tranzytową na porty Morza Północnego i Morza Śródziemnomorskiego, a zwłaszcza na Hamburg. II wojna światowa przyniosła zmiany w politycznej i gospodarczej sytuacji Polski i Czechosłowacji. W wyniku przesunięć terytorialnych część dotychczasowych ziem niemieckich i Odra na zdecydowanej większości biegu znalazły się w granicach państwa polskiego. Zażegnanie konfliktu granicznego i względna normalizacja stosunków między obu państwami skutkowały podpisaniem układu o przyjaźni i wzajemnej pomocy z 10 marca 1947 r. oraz późniejszej (4 lipca tego roku) konwencji o zapewnieniu współpracy gospodarczej. Ważną jej część stanowił układ komunikacyjny, który zapewniał Czechosłowacji wolny obszar celny w porcie szczecińskim oraz uprzywilejowaną pozycję w żegludze odrzańskiej. Umożliwiał także korzystanie z polskich portów morskich przez czechosłowacką flotę handlową na takich samych warunkach, jakim podlegały polskie jednostki pływające. Następstwem układu komunikacyjnego była umowa między Czechosłowacją a Polską o dzierżawie terenów w porcie szczecińskim, zawarta 15 lipca 1949 r. Na jej mocy państwo znad Wełtawy otrzymało do własnej eksploatacji nabrzeże z przyległym terenem (300 m dł. i 100 m szer.). Dla wykorzystania odrzańskiego szlaku transportowego została powołana (12 maja 1948 r.) „Czechosłowacka Żegluga na Odrze”, z siedzibą we Wrocławiu i oddziałem w Szczecinie. Natomiast spedycję tranzytu czechosłowackiego przechodzącego przez porty polskie zmonopolizowała w końcu lat 40. XX w. spółka z o.o. „Spedrapid” w Gdyni (z oddziałami w Gdańsku i Szczecinie), której kapitał oraz władze stanowiły firmy polskie i czechosłowackie. Po kilku zaledwie latach eksploatacji własnego rejonu przeładunkowego w porcie szczecińskim oraz przedsiębiorstwa armatorskiego na Odrze, które okazały się wyjątkowo nierentowne, Praga zrezygnowała ze względów ekonomicznych z ich utrzymywania. Nowy układ komunikacyjny między Polską a Czechosłowacją, zawarty 13 stycznia 1956 r., kładł kres istnieniu obcego obszaru portowego w Szczecinie oraz odrzańskiej spółki żeglugowej. Co istotne, zniesienie obu agend nie tylko nie doprowadziło do spadku obrotów tranzytowych idących przez Szczecin, ale przeciwnie – przyniosło ich wzrost. Szczecin odgrywał w następnych dekadach ważną rolę dla czechosłowackiego handlu zagranicznego. Nadodrzańskie miasto stało się wkrótce największym portem tranzytowym południowego sąsiada Polski, odbierając w 1958 r. palmę pierwszeństwa Hamburgowi. Szczeciński armator – Polska Żegluga Morska – znajdował się w czołówce przewoźników w eksporcie-imporcie ładunków czechosłowackich. Kraj znad Wełtawy korzystał także z produkcji szczecińskiego przemysłu okrętowego, skąd pochodziła część statków jego narodowego armatora. Wskazać również należy udział szkolnictwa morskiego Szczecina w przygotowaniu kadr oficerskich wspomnianego przedsiębiorstwa państwowego „Czechosłowacka Żegluga Morska”. Próby silniejszego związania organizacyjno- kapitałowego południowego sąsiada Polski z gospodarką morską Szczecina, podejmowane w latach 60., 70. i 80., nie przyniosły jednak pozytywnego rezultatu.
Go to article

Abstract

Artykuł przedstawia w zarysie kształtowanie się i rozwój żeglugi na zalewach, wodach portowych i przybrzeżnych Pomorza Zachodniego w latach 1945–1957. W pierwszych latach po drugiej wojnie światowej odegrała ona poważną rolę wobec zniszczenia dróg i mostów oraz niedostatecznej komunikacji autobusowej i kolejowej tego obszaru, a drogę jej powstaniu torowały względy gospodarcze i polityczne związane z koniecznością szybkiego zasiedlenia terenów nad Zalewem Szczecińskim. Wolna konkurencja, którą w tej dziedzinie tolerował z początku resort morski, stworzyła możliwości działania samorządowi terytorialnemu i sektorowi prywatnemu. W związku z tym zilustrowano pokrótce działalność Zarządu Miejskiego w Świnoujściu, który dysponował statkiem (s/s „Piast”) kursującym na trasie Szczecin–Świnoujście, Powiatowego Wolińskiego Przedsiębiorstwa Żeglugowego „Władysław IV” (s/s „Władysław IV”), Miejskich Zakładów Komunikacyjnych w Szczecinie (s/s „Piotr”), spółek z ograniczoną odpowiedzialnością: Linia Żeglugi Rzecznej i Przybrzeżnej „Dłoń Robotnicza” w Szczecinie, Polska Żegluga Przybrzeżna na Bałtyku „Gryf” w Szczecinie oraz Polska Żegluga na Odrze – oddział szczeciński. Upaństwowienie przewozów wodnych w Polsce pod koniec lat czterdziestych XX wieku spowodowało upadek inicjatyw komunalnych i prywatnych. Na terenie Pomorza Zachodniego (do Darłowa włącznie) transportem pasażerskim i towarowym zajęło się utworzone w kwietniu 1949 roku przedsiębiorstwo państwowe Żegluga Przybrzeżna w Szczecinie, które w następnych latach przechodziło wiele reorganizacji, tracąc nawet samodzielność prawną. Powstanie 1 stycznia 1957 roku przedsiębiorstwa Żegluga Szczecińska, którego zakres działalności obejmował przewozy pasażerskie, towarowe, promowe i usługi holowania w rejonie portu szczecińskiego, Zalewu Szczecińskiego, dolnej Odry i wód przybrzeżnych – kończyło powojenny okres rozwoju żeglugi na wodach wewnętrznych i przybrzeżnych zachodniego wybrzeża Polski.
Go to article

Abstract

The article describes the functioning of British consulate in Szczecin, paying special attention to activities undertaken by the heads of the consulate (vice-consuls), namely Joseph Walters, David Garnett Mitchell and Henry Francis Bartlett who were knowledgeable and competent officials delegated from the Foreign Office in London. Nevertheless, what had a negative effect on the work they carried out in the city on the Odra river was internal and external invigilation by the Security Service (SB) and the fact they were isolated and had hardly any contact with Polish institutions or the local community. Duties performed by the vice-consuls included not only standard administrative procedures (e.g. granting visas) or attention for their few compatriots, but most of all the observation of processes and events taking place in West Pomerania. Information function, which the British consulate fulfilled by submitting reports to their supervisors, was performed through reading local newspapers, asking people for their opinion, listening to the local community and “the hubbub of the street“. While at the very beginning the vice-consuls placed an emphasis on economic or socio-demographic issues, since the end of the 1940’s they paid special attention to political matters in their reports, which had to do with changes arising from the socialisation of life in Poland. The reports submitted by the British consulate confirmed the Foreign Office in their opinion about the presence of Polish people in West Pomerania. Needless to say, it was rather negative. The communist administration and new inhabitants of the former German lands were often criticized for the walking pace of the reconstruction and development of particular areas of economy which, according to the British, did not guarantee the adequate development of the region. Her Majesty’s Diplomatic Service, which questioned the belonging of Szczecin and the adjacent area to Poland and at the same time officially honoured the Potsdam agreement, postponed adopting their stance on the Polish-German border by the time another peace conference was organized. Nevertheless, it is worth noticing that by applying to Polish authorities for permission to establish vice-consulate in Szczecin, Great Britain recognized formally that Polish authorities did administer West Pomerania.
Go to article

This page uses 'cookies'. Learn more