Search results

Filters

  • Journals
  • Date

Search results

Number of results: 1
items per page: 25 50 75
Sort by:

Abstract

Henryk Elzenberg już przed II wojną światową był krytycznie nastawiony do sposobu uprawiania nauki realizowanego w Szkole Lwowsko-Warszawskiej. Dawał temu wyraz w swoich publikacjach i publicznych wystąpieniach. Po wojnie jednak stonował swoją krytykę, czemu z pewnością przysłużyły się przyjacielskie relacje z Tadeuszem Czeżowskim, a zwłaszcza zmasowana krytyka całej szkoły prowadzona przez marksistów. Jednak z chwilą opublikowania przez Kotarbińskiego w 1956 r. broszury Sprawy sumienia poczuł się zmuszony do zabrania głosu w tej sprawie. Jego głos musiał być krytyczny, gdyż propozycje Kotarbińskiego podważały jego osobiste przekonania odnośnie sensu uprawiania etyki. Krytyka Henryka Elzenberga dotyczyła zatem nie tylko samej etyki niezależnej, ale i całej filozofii Kotarbińskiego. W Kłopocie z istnieniem znajdujemy krótkie i dosadne stwierdzenie: „Kotarbiński i towarzysze: zbrodnia zamykania dróg przed człowiekiem”. Krytyka poszczególnych założeń etyki niezależnej nigdy jednak za życia Elzenberga nie ujrzała światła dziennego. Zachowała się tylko w materiałach archiwalnych, pozostałych po tym filozofie, oraz w jego korespondencji. Argumentacja, jaką posługiwał się Elzenberg krytykując etykę niezależną, jak się wydaje, w znacznej części zachowała aktualność do dnia dzisiejszego.
Go to article

This page uses 'cookies'. Learn more